|

Archiwum
2010 lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2009
Linki
PAJACYK
Październikowi
nulka
mademoiselle-butterfly
lanvin
candylog
antybiotyk
Layout
Wykonany przez Inez dla Szablony.Blogowicz. Należy również podziękować tej stronie. |
ideał sięgnął bruku...

19.07.2010
sądziłam, że zły czas minął... kurwa jak bardzo się myliłam!
myślałam, że wszystko, co złe jest już dano za mną... nie... wszystko jest przede mną!
Komentuj (1)
dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane

31.03.2010
dawno nie pisałam... jakoś tak wyszlo, a dziś nie mam sił, motywacji i chyba rodziny.
dziś też pierwszy raz od dawna miałam nawet opis na popularnym gg.
chciałam dobrze, a tylko narobiłam sobie problemów i wysłuchuję pretensji. Dwa dni mijają jak tydzień, a rodzice najchętniej by mnie wydziedziczyli za wstawione nowe drzwi w mieszkaniu.
Chciałabym się wyprowadzić i dołożę wszelkich starań, żeby w najbliższym czasie tak właśnie zrobić. I nie przemawia przeze mnie złość, tylko brak sił i jakieś dziwne otępienie.
Komentuj (3)
szybko, szybciej, bo zabraknie Ci życia

22.02.2010
sobota... objechałam 3 centra handlowe w poszukiwaniu książki, no niestety nie tak łatwo u nas o dobrą lekturę. ale nie ważne, bo nie o tym chciałam pisać.
przeraża mnie jak bardzo my, ludzie, Ci którzy nie potrafią przestać narzekać na zawrotną prędkość życia, bieganiem i liczeniem każdej minuty, ba! sekundy, stawiają kolejne budki z hasłami: u nas szybka kawa albo: szybkie jedzenie.
może właśnie w takich miejscach powinniśmy zapomnieć o szybkości, a trochę odetchnąć. rozumiem wyścig szczurów, czy ciągły brak czasu w pracy, bo 8 godzin na maksymalnych obrotach i z zegarkiem na ręku da się przeżyć. ale po opuszczeniu biura? nadal chemy za dużo, za szybko i za łatwo....
przykre to wszystko. chcesz 48 godzin w dobie? i tak w końcu będzie za mało.
mimo, że już końcówka lutego mam postanowienie na ten rok (a jak się uda, to i na kolejne):
w domu nie zakładam zegarka:)
W rozmyślaniach powinien pomóc ten krótki wiersz:
Pewien ktoś
chciał mieć coś
wiele tego
nic dobrego
pomyśl: jak być, jak mieć?
czego naprawdę
warto chcieć?
Komentuj (5)
fantastyczna dwójka...

09.02.2010
nieczęsto zdarza mi się być wkurwioną tak na maxa... oczywiście, złoszczę się, ale to raczej tak na chwilę.
ostatnio nie mam też zbyt częstych okazji na jeżdżenie samochodem, więc jak dziś popalając papieroska, słuchając muzyki z samochodowego radia usłyszałam taki test od razu jakoś mi przypasował do sytuacji:
'...Mówię, że to żart
Przezroczysty domek z kart
Mówię, że nie mamy szans'
a że czasem w życiu bywają chwile przygnębienia i braku dobrego humoru oraz wiadomości, a najbliższej osobie na nasz widok robi się źle, to tak już bywa, że żadne inne słowa do głowy nie przychodzą...
Komentuj (2)
Dam ci papiery, jeśli urodzisz mi dziecko...

01.02.2010
od dawna jie widziałam tak dobrego filmu, wręcz genialnego!
męskość, miłość, szowinizm, śmierć, przyjaźń, walka, ojcostwo, przemiana... wszystko to, a nawet więcej znajdziecie w tym filmie.
Komentuj (1)
You've won... I know it's time 'Shit or get off the pot'... So... Will you be my wife

26.01.2010
mam nadzieję, że żadna z kobiet nigdy nie usłyszy tekstu takich oświadczyn.
ja wolę ten:
'Przyszedłem tu, żeby powiedzieć ci coś najzwyklejszego na świecie (..). Chcę byś została moją żoną. Kocham cię.' cytat z książki Alchemik Paulo Coelho...
było podobnie i pięknie, bo tylko nasze, wyjątkowe
a to mój mały cud

Komentuj (3)
urlop może zmienić tuszę, nie duszę...

06.01.2010
...jak powiedział kiedyś Cwojdziński Antoni. w moim przypadku urlop zmienił i tuszę (góralskie jedzenie jest zdradliwe) i duszę, ale to pozostawię tylko dla siebie póki co:)
wprawdzie nie poczułam, że byłam na urlopie, ale... sam fakt wyjazdu. góry, piesze długie wycieczki, tego mi było trzeba...

Komentuj (6)
ah1n1

17.12.2009
choruję rzadko, ale jak już mnie weżmie to na całego. 3 dzień w łózku umieram, a na pytanie w smsie czy gdzieś wychodzę odpowiadam, że nawet palcem nie mam siły ruszyć a co dopiero chodzić.
w sobotę kulig, jedyna taka okazja, żeby zabrać znajomych i się pobawić. ale znając mnie do tego czasu wyzdrowieję. ten z zeszłego roku był zajebiaszczy i trzeba powtórzyć zabawę:)

Komentuj (4)
co by tu...

10.12.2009
w przypływie dobrego humoru i entuzjazmu w związku ze zbliżającym się od dawna oczekiwanym urlopem przedstawiam misia.
towarzyszy mi zawsze i jest moim małym symbolem...

Komentuj (6)
michał anioł

23.11.2009
'P.N. - 21 pkt (4/8 za 3), 7 zb, 4 as (...) – zagrał najlepszy mecz w sezonie. Podobno to dzięki obcowaniu ze sztuką, konkretnie dzieła Michała Anioła są takim natchnieniem...'
no musiałam uwiecznić te słowa statysty(ka) z wczorajszego meczu:)
ciekawe czy Michał Anioł faktycznie coś przy mnie majstrował...;)
Komentuj (2)
|